Jak wam się podoba fakt ukazywania się Biuletynu Zamówień Publicznych wyłącznie w wersji elektronicznej? Szybciej ukazują się ogłoszenia przesyłane do publikacji. Na mnie wrażenie zrobiło ukazanie się 2 stycznia czterech biuletynów z 6736 ogłoszeniami. Na jeden dzień to całkiem niezły wynik.
Można powiedzieć, że wreszcie BZP jest tylko w formie elektronicznej. Z wersji papierowej korzystało już prawie nikt nie korzystał, a tylko opóźniało to ukazywanie się ogłoszeń o zamówieniu. Ustawowe 10 dni często miało miejsce, co teraz przy krótszych terminach przetargowych było już znacznym utrudnieniem. Jeśli zaś chodzi o ogłoszenie o udzieleniu zamówienia czekać można było dwa, trzy miesiące a to już była duża przesada.