Przypuśćmy, że Oferent nawet jeśli będzie to ryczałtowe określi się podatkiem VAT 19% i na moją prośbę o wyjaśnienia zastosowania takiego progu odpowie różnymi wyliczeniami, w związku z wyrokiem nie będę mógł zmienić ostatecznej ceny z uwagi na manipulowanie ceną itp. W takim razie co w przypadku, gdy zaczną spływać faktury, w finansowym to chyba dostaną oczopląsów jak do tego podejść?
Co w przypadku, gdy Wykonawca będzie sobie określa 1% VAT, więc potencjalnie będzie miał najkorzystniejszą ofertę (1% vs. 23%) a dopiero później UKS dopatrzy się ewentualnym uchybień co nie będzie stanowiło przy tym iż dany przetarg wygrał....
Jestem bardzo sceptycznie nastawiony na błędny VAT, i na dzień dzisiejszy raczej zapatruję się na odrzucenie takiej oferty choć nie dawno nie zwracał bym na to uwagi, czytałem ostatnio różne publikacje w tym temacie i wielu ekspertów w dziedzinie ZP było też za odrzuceniem pomimo ostatnich innych wyroków.
Powinni ujednolicić stanowisko co do treści wyroków ,orzeczeń, etc dla mnie to jest po prostu utrudnianie i tak trudnej procedury, a tym samym duże pole do popisu dla kontrolujących, NIK, UKS, RIO, KIO, Prezes UZP, Urzędy Marszałkowskie, Audytorzy, czy ma to sens?