Czy ktoś już był na arbitrażu pod rządami znowelizowanej ustawy? Czy w waszym przypadku odwołania zdarzają się rzadziej? Jakie macie wrażenia na ten temat?
Ja nie byłem. W ostatnich miesiącach miałem protesty które oddalałem, a nawet odrzucałem, ale nikt nie odwołał się więc nie miałem okazji. Z pewnością jednak wszystko przed nami.
Nie znam, ale zamawiający takich pełnomocników wyznaczają, często prawników, którzy ich reprezentują. Jeśli nie wyznaczają pełnomocnika to uważam, że powinni wnosić przynajmniej o zwrot kosztów przejazdu na rozprawę do Warszawy.