: 12 lip 2013, 9:10
Ja jestem trochę innego zdania. Gdyby intencją ustawodawcy było wzywanie do składania dodatkowych ofert z automatu to nie byłoby w art. 91 ust. 5 zastrzeżenia "jeżeli (...)nie można dokonać wyboru oferty najkorzystniejszej". Wtedy przepis brzmiałby raczej "jeżeli (...) zostały złożone oferty o takiej samej najniższej cenie".
Rozumiem, że ważna jest sprawność postępowania, ale na skutek poprawek, wyjaśnień, uzupełnień może się okazać, że wbrew pozorom Zamawiający może dokonać wyboru oferty najkorzystniejszej i to wcale nie jednej z tych, które wydają się pozornie najkorzystniejsze.
Poza tym czynność wezwania do złożenia ofert dodatkowych jest jednorazowa. Jeżeli dwóch wykonawców złoży ofertę z jednakową ceną a inny z ceną wyższą, ale z omyłką rachunkową, która sprawia, że jego cena jest identyczna z tymi najniższymi, to brak wezwania go do złożenia oferty dodatkowej jest złamaniem zasady uczciwej konkurencji.
Wreszcie nie widzą racjonalności we wzywaniu do złożenia oferty dodatkowej, jeżeli oferta i tak będzie odrzucona albo wykonawca wykluczony. Przecież niższa cena nic w tej materii nie zmieni. Chodzi o sztukę dla sztuki?
Tak więc ja najpierw zająłbym się badaniem ofert, ich uzupełnianiem i wyjaśnieniami, a dopiero na końcu wezwał do złożenia ofert dodatkowych.
Rozumiem, że ważna jest sprawność postępowania, ale na skutek poprawek, wyjaśnień, uzupełnień może się okazać, że wbrew pozorom Zamawiający może dokonać wyboru oferty najkorzystniejszej i to wcale nie jednej z tych, które wydają się pozornie najkorzystniejsze.
Poza tym czynność wezwania do złożenia ofert dodatkowych jest jednorazowa. Jeżeli dwóch wykonawców złoży ofertę z jednakową ceną a inny z ceną wyższą, ale z omyłką rachunkową, która sprawia, że jego cena jest identyczna z tymi najniższymi, to brak wezwania go do złożenia oferty dodatkowej jest złamaniem zasady uczciwej konkurencji.
Wreszcie nie widzą racjonalności we wzywaniu do złożenia oferty dodatkowej, jeżeli oferta i tak będzie odrzucona albo wykonawca wykluczony. Przecież niższa cena nic w tej materii nie zmieni. Chodzi o sztukę dla sztuki?
Tak więc ja najpierw zająłbym się badaniem ofert, ich uzupełnianiem i wyjaśnieniami, a dopiero na końcu wezwał do złożenia ofert dodatkowych.