Dokonałam wyboru najkorzystniejszej oferty w zamówieniu, które składało się z pięciu części.
Rozstrzygnięto trzy części, jedna została unieważniona z uwagi na wzrost cen, druga z uwagi na brak ważnych ofert.
Informacja została zamieszczona na stronie internetowej i na tablicy ogłoszeń w siedzibie firmy.
W związku z upływającym terminem związania z ofertą, zwróciłam się do wykonawców wygranych o przedłużenie terminu związania z ofertą.
Wykonawcom niewygranym zwróciłam wadium.
Jedna z firm wygranych przedłużyła termin związania z ofertą tylko na jedną część zamówienia (wygrała w dwóch częściach). Jak powinnam dalej postąpić.
Dlaczego nie chce, może chce, tylko się wstydzi:), a jeżeli nie zmieści się na podpisanie umowy w terminie związania ofertą trzeba będzie wybrać kolejnego wykonawcę na to zadanie na które TZO nie przedłużył.
Wczoraj dzwoniła pani w tym temacie i próbowała podpytać czy firma musi przedłuzyć termin na obie wygrane części. To spowodowało, że moje myślenie poszło w tą stronę. Chociaż może się wstydzi...