Oferta złożona przez oferenta podczas otwarcia ofert okazała się otwarta. Przy składaniu była zaklejona niedbale i podczas przenoszenia prawdopodobnie otworzyła się. Co z taką ofertą?
No cóż, oficjalnie to takie coś jest podstawą do unieważnienia przetargu, zwłaszcza jeśli ktoś to widział, bo będą podejrzenia, że otwarto ofertę po to, żeby poznać cenę i dać informacje o tym innemu wykonawcy. Niektórzy zamawiający pewnie zakleiliby tą ofertę szybko, jeżeli nikt postronny tego nie widział, a ich celem nie było oszustwo i naprawdę koperta przypadkowo się otworzyła i nikt z niej oferty nie wyjmował.