Imienna lista?, a to niby po co komu?, jest możliwość żądania wykazu osób(warunek ten precyzuje zamawiający), i tyle, po co mi imię i nazwisko Pana który będzie stał np. przy betoniarce?
W wielu przetargach które robiłam, był załącznik do SWIZ w postaci tabelki. Należało w niej wpisać imię nazwisko, wykształcenie, staż pracy pracowników przeznaczonych do realizacji zadania.
Dla jasności ja biorę udział w przetargach i to zamawiający żąda od nas wykonawców list pracowników z imionami, nazwiskami, wykształceniem itp.
I z tąd moje pytanie czy coś się w tej kwestii nie zmieniło.
Każdy warunek powinien zostać doprecyzowany przez zamawiającego, nie widzę tego warunku więc ciężko stwierdzić, a jeżeli tak im zależy to co za problem, wypiszcie im całą litanię nawet Pana który będzie podpierał się łopatą, poza tym zwróćcie się z zapytaniem co autor ma na myśli.
No i dokładanie tak wpisujemy. Bo jeżeli zamówienie ma być realizowane od 01.01.2011 r. To jak ja im dzisiaj mam podać listę 11 pracowników. Wypisuję z tych co mam zatrudnionych aktualnie.
Stąd moje pytanie czy jest jakaś podstawa prawna że zamawiający nie może tego żądać ?
Obecnie zamawiający może oczekiwać od wykonawcy przedstawienia m.in.
wykazu osób, które będą uczestniczyć w wykonywaniu zamówienia, w szczególności odpowiedzialnych za świadczenie usług, kontrolę jakości lub kierowanie robotami budowlanymi, wraz z informacjami na temat ich kwalifikacji zawodowych, doświadczenia i wykształcenia niezbędnych do wykonania zamówienia, a także zakresu wykonywanych przez nie czynności, oraz informacją o podstawie do dysponowania tymi osobami;
dajcie im tą listę dla świętego spokoju, chodziarz to kompletnie bez sensu.