Mam taki problem. Moja firma brała udział w jednym z przetargów. Zajęliśmy II miejsce. W terminie złożyłem protest na czynności zamawiającego i m.in. oprotestowałem czynność polegającą na wybraniu oferty firmy "XXX" jako najkorzystniejszej. Wszystko byłoby ok, tylko popełniłem ogromny błąd - a mianowicie w proteście napisałem złą nazwę firmy której odrzucenia żądam. Dzwonił dzisiaj do mnie zamawiacz i kazał mi jedynie przesłać mu poprawiony protest. Czy taki protest może zostać rozpatrzony pozytywnie?
Wpisałem nazwę firmy, która nie brała w ogóle udziału w postępowaniu. Nie wiem skąd mi się to wzięło - jakieś zaćmienie. No ale rzeczą oczywistą jest to, że chciałem oprotestować czynności Zamawiacza związane z wyborem oferty podlegającej odrzuceniu. Co ja teraz mam zrobić?
Termin na wnoszenie protestu już minął. Może wysłać do zamawiacza informację, że z powodu pomyłki protest dotyczy firmy "XXX" a nie "YYY". Jest to oczywista pomyłka moim zdaniem
tutaj nie ma co pisać czy jest to śmieszne czy też nie, ja powiem tak, przepisy szczególnie Pzp są naprawdę niejasne gdzie do jednego art. jest mnóstwo interpretacji i wyroków i jak na razie zawsze każdy kto prowadzi ZP będzie się głowił nad niejednym przepisem.
sylvi445 pisze:Ja bym odrzucila, bo protest w ogole nie podlega rozpatrzeniu. Wniesiony przez podmiot nieuprawniony.
A dlaczego przez podmiot nieuprawniony? Przecież zajęliśmy II miejsce więc mieliśmy interes prawny...
A ja już piszę jak sprawa się zakończyła: Zamawiający wezwał nas do złożenia wyjaśnień do złożonego protestu. W wyjaśnieniach poinformowałem Zamawiacza że błędna nazwa firmy była czystą pomyłką. Zamawiający uwzględnił protest w całości. Moja firma wygrała przetarg