Chcieliśmy kupić dwa sprzęty w formie zestawu .W zamówieniu przetargowym podano zestaw. Oferta przyszła, gdzie podano ceny sprzęt a) 1.300.000 zł, sprzęt b) 200.000 zł. Wystawiliśmy umowę, podpisały obie strony. Sprzęt przyszedł i okazało się,że ceny zostały pomylone w ofercie i uymowie sprzęt a) powinien kosztować 200.000 zł a sprzęt b) 1.300.000 zł. Fakturę dostawca chce wystawić na łaczną kwotę zestawu.Jakie jest wyjśvie z tej sytuacji, dodam tylko że środki unijne i będą na pewno kontrolowane.
Najlepiej zostawić jak jest, przecież cena za zestaw i faktura będzie zgodna z ofertą, po prostu wystąpił tzw. "czeski błąd', teraz po podpisaniu umowy to raczej klapa, chodziarz nie znam dokładnie sprawy i nie wiem jak wyglądała oferta.
Najlepiej podpytać w instytucji z której otrzymacie dofinansowanie, czasami tak trzeba, jeżeli stwierdzą że tak może być to jest ok, u nas czasami różnie bywało jeżeli chodzi o dofinansowania i też czasami pewne sprawy nie grały więc dopytywaliśmy się u źródła.
nie wiem co należy zrobić, kiedy w umowie z wykonawcą nie ma wzmianki na temat robót dodatkowych ani zamiennych, a w trakcie realizacji inewestycji takie okazały się niezbędna. Aneks do umowy jest niemożliwy. czy odrębna umowa będzie właściwa?
roboty dodatkowe w ramach robót podstawowych, ponieważ są te remonty budynków leciwych i wszystkiego, jak się okazało, budowlańcy nie zamieścili w kosztorysach, ponieważ nie mogli tego przewidzieć np. pęknięcia ściany, która pierwotnie miała zostać tylko ocielona i pomalowana.