To jest taka niedookreślona sytuacja w ustawie. Ja zawiadamiam, aczkolwiek bieg terminu biegnie od otwarcia ofert bo wtedy Ci wykonawcy mogli powziąć wiadomość, że ich ofert nie ma.
Ja do tej pory miałem jeden taki przypadek, że oferta wpłynęła po terminie na skutek pomyłki kuriera. Nie powiadamiałem oficjalnie o tym wykonawcy, ponieważ sam dzwonił do mnie i dowiedział się co się stało. Protestu nie wnosił, a ja po prostu potem odesłałem mu ta ofertę.